Genealogia rodziny Bilskich i Wiśniewskich


Idź do treści

Obozy

Fijał


"Tu otwierał się inny, odrębny świat, do niczego niepodobny; tu panowały inne, odrębne prawa, inne obyczaje, inne nawyki i odruchy; tu trwał martwy za życia dom, a w nim życie jak nigdzie i ludzie niezwykli"
Dostojewski "Zapiski z martwego domu"


ALEKSANDER FIJAŁ
1913-1945

W lipcu lub sierpniu 1939 roku Aleks miał zakończyć odbywanie służby wojskowej w Brześciu nad Bugiem. Z powodu trudnej sytuacji politycznej nie został jednak zwolniony do domu. Pod koniec służby z cywilnym ubraniem pojechał do niego szwagier Stanisław Kruk. Wrócił on jednak bez Olka. Podobnie jak o jego bracie, także o nim wie?ci zaginęły. Mimo poszukiwań prowadzonych krótko po wojnie przez jego siostrę Bronisłwę (przez PCK) przez ponad 60 nie znaliśmy jego wojennych losów.
W marcu 2004 roku otrzymałam potwierdzenie pobytu i zgonu Aleksandra Fijał w obozie Mauthausen (z Biura Informacji i Poszukiwań PCK), gdzie pracował w komando Gusen.
17 sierpnia 2006 roku uzyskałam więcej danych z Mauthausen Memorial Archives.
Nie wiadomo jak Olek trafiłłdo tego jednego z najcięższych obozów koncentracyjnych, prawdopodobnie z prac przymusowych, ponieważ fotografia z takiego obozu pracy znajduje się wposiadaniu siostrzeńca Olka - Zygmunta Kruka

7.10.1944 - trafia do obozu Mauthausen
5.2.1945 - ginie w podobozie Gusen
5.5.1945 - wyzwolenie KL Mauthausen



Potwierdzenie pobytu w KL Mauthausen z PCK
Pełny ekranWsteczPlayDalej
Aleksander Fijał (lezy po lewej)
Pełny ekranWsteczPlayDalej

WŁADYSŁAW FIJAŁ

1915-1945


Po powstaniu warszawskim nie nawiązał kontaktu z rodziną. Jego siostra Bronisława przekazywała dwie informacje na temat jego zaginięcia. Według jednej z nich w domu, na Tamce, gdzie mieszkał ze swoją ciężarną żoną była rewizja a ponieważ nie mieli dokumentów potwierdzających ślub zostali rozdzieleni i Stanisława została wywieziona na roboty na zachód, a Władek został rozstrzelany.
Druga historia także mówi o rozdzieleniu małżonków, jednak podczas ulicznej łapanki. Oboje zdążyli sobie tylko przekazać, że jeżeli któreś z nich przeżyje ma zawiadomić rodzinę. Przeżyła Stasia, która na robotach na zachodzie (prawdopodobnie w okolicach Żar) urodziła córkę Marysię.
Przez 60 lat rodzina nie miała o nim żadnych wiadomości. (mimo poszukiwań krótko po wojnie w PCK).
Wynikiem moich ponownych poszukiwań przez Biuro Informacji i Poszukiwań PCK 26 marca 2004 roku otrzymałam pismo potwierdzajśce pobyt Władysława w obozie koncentracyjnym Flossenburg.
W kwietniu 2006 roku szukając w wyszukiwarce KL Auschwitz danych na temat Aleksandra Fijał (wiedziałam już wtedy o jego pobycie w KL Mauthausen) trafiłam na dane dotyczące Władysława.
12-13 sierpnia 1944 roku wraz z kilkutysięcznym transportem z Warszawy (prawdopodobnie przez Pruszków) trafił do obozu Auschwitz - Birkenau. Otrzymał numer 192600. Według "Księgi Pamięci Transporty Polaków z Warszawy do KL Auschwitz 190-1944" trafił wraz z 1983 chłopcami i mężczyznami trafili na odcinek BIIa w Birkenau gdzie w drewnianych barakach mieli odbyć kwarantannę do 5 września. Kwarantanna dla wielu z nich zakończyła się wcześniej. Część z nich 21 sierpnia została wysłana do KL Natzweiler. Nie wiadomo czy razem z tym transportem, czy z innym o którym "Księga" nie wspomina Władek 11 września 1944 trafił do KL Flossenburg. Otrzymał tam numer 24445. We Flossenburgu pracował w komando Hersbruck.
Władek zmarł 20 marca 1945 roku na miesiąc przed wyzwoleniem obozu, które nastąpiło 23 kwietnia tego roku.
12-13.8.1944 - trafia do obozu Auschwitz -Birkenau (nr 192600)
11.9.1944 - trafia do obozu Flossenburg (nr 24445)
20.3.1945 - umiera w obozie Flossenburg
23.4.1945 - wyzwolenie KL Flossenburg


Obóz przejściowy w Pruszkowie
Pełny ekranWsteczPlayDalej
Potwierdzenie pobytu i śmierci Władysława Fijał w KL Flossenburg
Pełny ekranWsteczPlayDalej

JAN FIJAŁ

1923-1997

Najmłodszy z braci i jedyny, który przeżył obozowe piekło. Janek miał około 18 lat kiedy do wsi przyszedł rozkaz, żeby wyznaczyć na kontyngent do Niemiec kilku młodych chłopaków. Sołtys wybrał kogoś, ale jego rodzina miała wystarczająca ilość pieniędzy żeby nie jechał. Zamiast niego wysłali Janka. Nie umiał pracować, nie znał też języka. Niemcy kazali mu kopać ziemniaki a on nie mógł nadążyć, więc Niemka zaczęła bić go koszykiem. On wyrwał jej ten koszyk i też ją zbił. Wezwano żandarmów i umieszczono go w KL Buchenwald. Ponieważ był młody i silny wykorzystywano jego ciało do badań pseudomedycznych. Wycinano mu skórę i mięśnie i używano ich do przeszczepów. W obozie pomagał mu polski kapo Wacław Czarnecki - członek obozowego ruchu oporu. Opatrywał mu rany i dawał jedzenie przeznaczone dla psów. Dzięki temu Janek przeżył. Znalazł się także w Marszu Śmierci do Brzezinki zorganizowanym na krótko przed wejściem aliantów. Podczas marszu więźniowie zostali odbici przez Amerykanów.
17 listopada 2006 otrzymałam list z Gedenkstatte Buchenwald z wiadomościami na temat Jana Fijał. Do obozu dostał się 30 października 1941. Trafił do bloku 15.
Jan spotkał swojego obozowego wybawcę w Nowym Tomy?lu. Czarnecki udawał, źe go nie zna. Później utrzymywali znajomość, a po śmierci dawnego kapo Janek co roku zapalał mu znicz w Dzień Zaduszny.
Więcej wiadomości na temat pobytu Janka w KL Buchenwald otrzymałam w 2009 roku. Był kilkakrotnie szczepiony eksperymentalnymi szczepionkami między innymi na tyfus i czerwonkę.



Pełny ekranWsteczPlayDalej

Strona główna | Menu | Bilscy | Fijał | Szewczak | Olender | Wiśniewscy | Langner | Świniarscy | Mapa witryny




Powrót do treści | Wróć do menu głównego